PARTY HARD
Noc z 10.06 na 11.06
zapamiętacie do końca swojego życia!
Doświadczycie czegoś niesamowitego!
i butelki mocnego alkoholu.
Swagger.
P.S. Wszystko zacznie się o godzinie 20,
widzimy się u mnie!
widzimy się u mnie!
Cała szkoła mówiła o tym od tygodnia. "No świetnie, kolejna impreza tego dupka". Jednak szybko przygryzłam wargę patrząc przed siebie i widząc zbliżającego się organizatora balangi z jego "bandą". Obserwowałam każdy jego ruch, gdy nagle nasze oczy się spotkały. Ironicznie się uśmiechnęłam zgniatając kartkę i wypuszczając z dłoni. W odpowiedzi dostałam kpiący wyraz twarzy chłopaka. Ponadto przechodząc obok mnie i przeczesując ręką włosy pokazał mi środkowego palca. Zaczęłam się niepochamowanie śmiać z dziecinnego zachowania Justina. Dalej oddałam się słuchaniu muzyki, jednakże nie było mi dane rozkoszować się tym długo, gdyż zadzwonił dzwonek. Wolno kierując się do sali prosiłam Boga , żeby ostatnia godzina szybko upłynęła i rozpoczął się wyczekiwany weekend.